Corro

Kolonialna wioska, dość szerokie uliczki z kolorowymi budynkami, czasem w stanie rozkładu.

kosciolek-corro

Kilka kościółków, muzeów, galerii i placów Boliwara. Jak na pierwsze starcie z latynoską zabudową i stylem życia miasteczko może stanowić atrakcję turystyczną, w przeciwnym razie możecie śmiało sobie odpuścić. Po 18.00 życie zamiera, uliczki pustoszeją, znikają uliczni sprzedawcy.

kosciol-corro

Niedaleko Corro położony jest park narodowy, który oferuje coś co w zamiarze miało być pustynią, jednak brakowało mi tutaj imponujących wydm.  Do parku można dojechać lokalnym busem, około 1h drogi. Korki to codzienność, niezależnie od pory dnia ? większość mieszkańców posiada pojazdy, którymi porusza się niezależnie od reszty rodziny, w końcu 10 litrów benzyny kosztuje tylko 1 Bolivara (0.20$).

pustynia-corroZobacz też:

Najczęściej odwiedzający użytkownicy wpisali:

  • pustynia
  • park narodowy henri pittier
środa, Listopad 18th, 2009 at 13:42 kategoria: Wenezuela. Możesz zostawić komentarz, lub trackball.

Napisz coś od siebie

You must be logged in to post a comment.